:: Rafał Fedaczyński ::

PATRONAT:

A A A

Kiler reaktywacja 2019

I kto jest srebrnym medalistą Mistrzostw Polski na dystansie 50 km i ma minimum na Mistrzostwa Świata do Doha?
Ja mam. I to z czasem 3:50:41. Czas imponujący. Biorąc pod uwagę, że przygotowuję się bez wsparcia PZLA. Śmiem twierdzić, że trening w Katowicach mi służy.
Oj nie tak łatwo pozbyć się mnie z zawodowego sportu. Bo każda przeszkoda to dla mnie jeszcze większa motywacja.  Po porażkach odradzam się jak Feniks z popiołów. Moją siłą są potężne pokłady determinacji.
Dudinská 50-ka  okazała się dla mnie fantastycznymi zawodami. Kończę zawody ze srebrnym medalem Mistrzostw Polski na dystansie 50 km  z czasem 3:50:41 oraz minimum kwalifikacyjnym na Mistrzostwa Świata do Doha. Z 5 miejscem kończę miting  European Athletics Race Walking Permit Meeting Dudinska 50.  Do minimum olimpijskiego brakło 41 sekund, ale to tylko kwestia czasu.  Miałem jeszcze zapas sił, ale nie chciałem szarżować w pierwszym poważnym starcie sezonu. Minimum olimpijskiego nie udało się zdobyć, ale to kwestia czasu.
A to dopiero początek sezonu. Przede mną kolejne zawody. Wracam do domu, przepakowuję się i jadę do Torunia na Halowe Mistrzostwa Świata Masters. Tam też chcę powalczyć. I również tam godnie reprezentować mój klub AZS UMCS Lublin.

Życzcie mi tylko zdrowia, z resztą sobie poradzę.
Pozdrawiam Rafał