:: Rafał Fedaczyński ::

PATRONAT:

A A A

8 Halowe Mistrzostwa Świata Masters w Toruniu

Srebro w Dudinicach na 50 – tkę,  szybki wpad do domu i jeszcze szybszy wypad z domu, bo jechałem na Halowe Mistrzostwa Świata do Torunia.
A tam - 25 marca - stanąłem na starcie chodu sportowego na dystansie  3 000 m  wygrywając go z czasem 12:52.22. A łatwo nie było, bo  jeszcze nie ostygłem po 50 – tce. Mastersi są szybcy. Musiałem się namęczyć, żeby wygrać.
W nocy powrót do domu. Dwa dni snu i  pojechałem kolejny raz do Torunia, aby 29 marca wystartować na dystansie 10 km chodu sportowego.  Wygrałem kolejny raz z czasem 44:36.
Podsumowując, w jednym tygodniu zdobyłem dwa tytuły halowego mistrza świata i srebrny medal Mistrzostw Polski na dystansie 50 km.

Aż sam jestem z siebie dumny.

Pozdrawiam, Rafał