:: Rafał Fedaczyński ::

PATRONAT:

A A A

NEWS

  • Pierwsze starcie przed Trybunałem Arbitrażowym ds. sportu przy PKOl

    Dzisiaj, po ośmiu miesiącach postępowania wreszcie odbyła się pierwsza rozprawa przed Trybunałem Arbitrażowym. Ja kontra PZLA.  Runda pierwsza za mną. 9 kwietnia br. kolejna runda. 
    Czekam z niecierpliwością na rozstrzygnięcie, ale jestem przygotowany na walkę przed Sądem Najwyższym.
    Nie pozwolę, aby Polski Związek Lekkiej Atletyki był bezkarny w niszczeniu mojej kariery sportowej.
    Przede mną zawody 23 marca br. na dystansie 50 km. W Dudinicach odbywają się Mistrzostwa Polski na tym dystansie. Mam zamiar zrobić tam minimum na Igrzyska Olimpijskie w Tokio, ba, chcę wygrać te Mistrzostwa.
    Mam mocną motywację. I jak to pisze Kuba Jelonek na swoim blogu  choćbym „ miał polecieć na igrzyska olimpijskie w Tokio biedny, wychudzony i prosto spod mostu, to i tak się nie poddam. (…) Jak nie drzwiami, to oknem. „.

    Pozdrawiam,
    Rafał

  • 63 Halowe Mistrzostwa Polski

    Drugi dzień zmagań lekkoatletów z całej  Polski. 17 lutego i ja stanąłem na starcie dystansu 5000 m chodu. Nie czuję się co prawda dobrze na krótkich dystansach, ale wyrwałem 4 miejsce w tej rywalizacji. Cicho liczyłem na brązowy medal, ale zabrakło siły. Jestem bardzo zadowolony. Jest to początek sezonu.
    A będzie on długi, ale wydaje mi się, że będzie zdecydowanie spokojniejszy. Po nerwówce sezonu ubiegłego stwierdziłem, że najlepszym sposobem walki o sprawiedliwość przeciwko PZLA będzie oczekiwanie na decyzję Trybunału Arbitrażowego ds. sportu przy PKOl. Jeżeli będzie trzeba, będę składał kolejne wnioski do Trybunału. Natura Kilera nie pozwala bym odpuścił.

    Więcej...

    Trzymajcie kciuki,   Rafał

  • Stary, ale jary

    Koniec stycznia. Mroźno i śnieżnie na dworze, a ja na stadionie pojawiam się dwa razy dziennie. Traktuję to jako krioterapię i trening w jednym.  Nie ma opier.....nia.  Krótki obóz w Spale pozwolił mi na  trening w ciepłej hali.
    Aby sprawdzić formę przed Halowymi Mistrzostwami Polski wystartowałem poza konkursem na Mistrzostwach Śląska na dystansie 3000 m. Czas 12:00:48  pokazuje, że jest moc w nogach.

    Wyniki:

  • czytaj dalej ...