:: Rafał Fedaczyński ::

PATRONAT:

A A A

NEWS

  • Kolejny brązowy medal w 2017 r.

    Dystans 50 km jest wymagającym dystansem. Trzeba być silnym psychicznie i przede wszystkim dobrym technicznie. Nie każdy temu sprosta. Ja, jako weteran tego dystansu szedłem bardzo zachowawczo. Nie rwałem do przodu. Zachowałem spokój i opłaciło się. Do dystansu 50 km trzeba podejść z szacunkiem do sportu i z szacunkiem do przeciwnika.
    Swoim brązowym medalem oraz czasem 3.48:56 osiągnąłem nie tylko minimum PZLA na Mistrzostwa Świata w Londynie, ale po raz kolejny udowodniłem wszyskim, że jestem zawodnikiem z którym trzeba się liczyć.
    Mistrzostwa Polski Seniorów na dystansie 50 km i w tym roku odbyły się w słowackich Dudnicach. Frekwencja zawodnicza dopisała. Meeting był na bardzo wysokim, międzynarodowym poziomie.
    Dziękuję moim kibicom oraz  mojemu klubowi KS AZS UMCS Lublin.
    Pozdrawiam, Rafał Fedaczyński

  • 61 Halowe Mistrzostwa Polski w Toruniu

    Pierwsze zawody w sezonie za mną. Brązowy medal do kolekcji. Mimo, że był to start weryfikacyjny to i tak jestem bardzo zadowolony z wyniku.  To najważniejsze. Również gratuluję rywalom. Pokazali, że są szybcy.
    Przede mną ważniejsze starty na dystansie 50 km oraz 20 km. A na tych dystansach również mam aspiracje medalowe - co tu kryć. A moje zacięcie do sportu wzrasta wraz z wiekiem.
    A forma? Forma idzie małymi kroczkami. Pojawi się we właściwym momencie. Dalszą część sezonu spędzę na zgrupowaniach i zawodach, przerywanych krótkimi pobytami w domu.
    Pozdrawiam
    Wyniki:

  • Rok 2017 – lecimy z treningiem

    Rok 2017 rozpoczął się – o dziwo! – inaczej niż może poprzednie lata co wydaje i się pozytywnym omenem na przyszłość.
    Wprowadziłem postanowienia noworoczne  i – o dziwo! – jest koniec stycznia i ciągle trwam w swych postanowieniach.
    Od połowy stycznia spędzałem czas na obozie sportowym w Ostii w okolicach Rzymu. Pogoda nas nie rozpieszczała, ale wizja treningu w Polsce w – 20 stopniach Celsjusza sprawiła, że nie narzekałem na włoskie zimne powietrze.
    A forma? Oj idzie dużymi krokami!
    Pierwszy swój sprawdzian zaliczę na Halowych Mistrzostwach Polski w Toruniu w połowie lutego i niech moc będzie ze mną.
    Pozdrawiam, Rafał

  • Obóz w Cetniewie

    Końcówkę roku spędziłem na obozie sportowym w COS OPO Cetniewo. Był to okres ciężkiej pracy nad wytrzymałością ogólną, jak również spory kilometraż.
    Jak to nad morzem – wieje okropnie – ale nic to. Morskie powietrze nasycone jodem fantastycznie wpływa na moje samopoczucie. Dlatego wrócę tu jeszcze w czerwcu 2017 r.
    Przede mną świąteczne przygotowania i  trening w Katowicach.  Na początku stycznia  2017r.  wyjeżdżam na kolejny obóz. Tym razem do Włoch.
    Pozdrawiam, Rafał

  • czytaj dalej ...